Protektor | Czekamy na wybicie
Producent specjalistycznego obuwia był gwiazdą październikowego portfela „Parkietu". Spółka wskazana przez Krzysztofa Borowskiego z katedry SGH przyniosła stopę zwrotu rzędu 18 proc. I choć Protektor nie znalazł się w nowym, listopadowym zestawieniu naszego portfela, to trzeba przyznać, że układ kresek wciąż wygląda interesująco. Od początku roku kurs znajduje się w trendzie wzrostowym. Zdarzają się wprawdzie długie przestoje w postaci konsolidacji, ale jak dotąd to byki wychodzą z tych przestojów obronną ręką. Aktualny rekord wzrostu to 4,7 zł i jest to też najbliższy opór dla dalszej zwyżki. Od dwóch tygodni cena konsoliduje się w wąskim przedziale 4,3–4,55 zł. Jeśli kurs ruszy na północ i pokona 4,7 zł, będzie to sygnał kupna i kontynuacji trendu. Warto zatem przyglądać się Protektorowi i rozpatrzyć ewentualną inwestycję. Należy też pamiętać o linii obrony. Dobrym miejscem wydaje się pułap tuż poniżej 4,3 zł – maksymalna strata w razie cofnięcia kursu wyniesie około 8,5 proc.