Paweł - ale gościu, czy ja mowię, że będzie jak na Creepy? Jakby było tak jak na Creepy to jak już wspomniałem, wycena mogłaby dojść i do miliada, czyli kurs powędrować 4 wyżej niż obecnie. Ale to są bardzo optymistyczne założenia. Zamiast tego postawiłem realistyczną tezę że gra po wyjściu Coopa będzie się sprzedawać dużo lepiej, i nawet zakładając zysk roczny 20-25 mln i C/Z = 15/16, jest tu dalej spory potencjał do wzrostów. Co mam niby zakładać? C/Z= 10-12 i umiarkowaną sprzedaż i zysk 15-18 mln zł? (wg mnie mało to realne, ale ok). No to dalej obecna wycena się broni, i potwierdza, że w najgorszym wypadku nie będzie tu już dużych wzrostów, ale dużych spadków też być nie powinno . To dalej sprawia że z akcjami czuję się bezpiecznie. Tak zwany risk/reward wygląda dobrze - ryzyko małe, a zysk w ciągu najbliższych paru miesięcy może być spory.