Open - idź w końcu chłopie do psychiatry. Masz straszną tendencje do popadania w skrajności. Najpierw naganiałeś na wzrosty, wypisywałeś brednie jakie to wzrosty jeszcze w grudniu będą. Obrażałeś mnie kiedy pisałem że nie masz racji i żadnego odpału nie będzie, bo żadnego infa o przejęciu w grudniu nie będzie.
Teraz z hura optymizmu wpadłeś w jakąś depresję. Zacząłeś widzieć wszystko w czarnych barwach. Nie masz nawet za grosz przyzwoitości by mnie przeprosić i przyznać mi rację.
Takie zachowanie jak twoje świadczy nie najlepiej o twoim stanie emocjonalny. Serio z pełną odpowiedzialnością zalecam ci wizytę u specjalisty.