:)))) panowie szerszeń i bru wy też sobie nomen omen nieźle słodzicie, cukrujecie i spijacie z dzióbków:)))) „ależ proszę” „ależ dziękuję”, „staram się”, „oho, oho”, „cmok, cmok” :))) czytam to i się śmieje, aż trudno mi w to uwierzyć :)))) To już kiedyś bodajże Andżelika zauważyła, że macie się ku sobie :)) Nie, że miałbym coś przeciwko :)) Nawet wam kibicuje! :)))