Szkoda, rankor!
Bo liczyłem, że będę miał rozrywkę do końca czerwca...
Grzybowski mówił: "w przypadku..., ewentualnie..." Bomifani rzucili się na akcje.
Ja mam sumienie czyste: ostrzegałem, że jest to komunikat bez treści.
Ostrzegałem na liczbach - zrobiono z nas rankorzenka, wynajętych szkodników.