Na końcu jest fajny fragment, już go wklejałem:
– Naszą rolą jest nawiązanie takich relacji, żeby to polskie firmy były dostawcami sprzętu na Ukrainę w ramach tej pożyczki. Produkcja na rzecz armii ukraińskiej ma być opłacana z funduszy unijnych – zaznaczyła Sobkowiak-Czarnecka.
My się mamy zbroić za te kasę, czy być dostawcami sprzętu dla "dej, dej, dej"? xD