Najpierw ortografia, potem logika, a na końcu tworzenie argumentów do swoich filozoficznych wywodów. Taką kolejność poszczególnych kroków edukacji zalecam w Twoim przypadku.
Na początku te celowe błędy ortograficzne były nawet zabawne, ale teraz po prostu już stają się żałosne w połączeniu z ta zmiana retoryki w zależności od tego czy masz czy nie masz akcji.