Max na Ciechu, to 89. Spadki zaczęły się, jak Kulczyk wsadził Tyburę i zaczął wprowadzać swoje „porządki”, co niestety przełożyło się na załamanie wyników. Ile lat można powtarzać, że będzie dobrze. Problemy z kosztami majà od czasu wsadzenia Tybury, a to już sześć lat. Ciekawe, że przed Tyburą takiego problemu nie było. Fabryka miała ruszyć dwa lata temu i co? Niby z jakiego źródła pochodzi podaż?