Zacznę myśleć o tym, jak mi pokażesz, na czym to moje "niszczenie" kursu bomi polega?
Na tym, ze piszę, madrzej, trafniej i dowcipniej od ciebie?
Ze ty jesteś madry po fakcie i wkurza cię, ze jednak mam rację, a ty nigdy?
No i masz rację - jestem tu juz dla uciechy z ciebie i tobie podobnie piszących, co nie umieją bezemocjonalnie oceniać spółki, nie rozumieją spólki i gpw, a za własną wtopę szukaja winnych poza sobą... ;-D
Znowu twoje bomiiluzje rzeczywistość zniszczyła?... ;-D
A trzeba było uwagi rankora przemysleć i wyjść wczesniej...;-D
Ty wolałes dokupić...
A teraz twoi grubi wypięli się i nawet na walne nie pojechali... ;-D