Jak dla mnie to nie realizm a fatalizm, do tego wpajasz swoje wizje innym na siłę wywierając wpływ na decyzje inwestycyjne niepewnych swego inwestorów, innymi słowy straszysz ludzi. Do tego gdy jest jak twierdzisz i nie masz z tego korzyści finansowych mógłbym Cię posądzić o czerpanie przyjemności z tego - sadyzm. No chyba, że jestem w błędzie i wyjaśnisz mi po co tu właściwie jesteś?