Kaziu
trafiony zatopiony. Szczerze to sobie jaja robie z forum bo i tak wszystkie info jest to wymieszane z blotem. Mam pakiecic mojego Bomi. Nie zapomnialem o naszym zakladzie. Pozdrawiam was wszystkich z London City. Naszego hehe placzka ja i Ciebie oraz tych co sa tu najwytrwalsi w boju z wiatrakami.
Obiecuje ze wiecej sie nie bede przekamarzal.
max, masz itp