Ewidentnie jest wyciskanie leszcza z akcji i szykowanie ceny pod tanie wezwanie.
Tą stratę za 2024 r mogli pokryć z zysków z następnych okresów ale wolą z zyską z przeszłości. Tak się odpienięża spółki publiczne. Najpierw się robi odpisy na papierze i pokrywa z realnych zysków.
Cóż, żeby skupić resztę czyli ok 35% trzeba będzie się troche wysilić bo chyba sami słabeusze w akcjonariacie nie zostali.
Pozdrawiam.