Nigdy nie nalezy ufac doradcom. Doradca, ktory zyje z doradztwa piszac analizy jest dowodem na to, ze nic innego nie potrafi. Madry doradca nie ma czasu na doradzanie bo zajmuje sie wydawaniem ew inwestowaniem wlasnej kasy.
Pomysl - nie ma na swiecie dordcow, ktorzy potrafia przewidziec co sie wydarzy.
Od kliku mcy wychodze z Orlenu bo uwazam, ze nadchodzi powazny finansowy kryzys. Akcje moga spasc nawet 50 czy 60 proc. Jesli tak sie zadzieje to bedzie dla mnie czas na zakupy i dla innych znajacych realia gieldziarzy.
Prosze pamietac, ze ok 90 proc inwestorow na gieldzie traci i jest to powszechna rzeczywistosc.
Proponuje zakupy po znacznych spadkach wowczas male jest ryzyko, ze sie straci.
Pozdrawiam