Około 3,5 k udało mi się sprzedać przez luty i marzec po cenach powyżej 40 pln. 15 k sprzedałem znajomym na umowę cywilno-prawną po 30 pln za papier. Mają tyle hajsu że jak spadnie na 20 to pewnie nawet nie zauważą. Zostało mi dokładnie 1576 akcji BIP. Cóż....chyba nie jestem zbyt mocny psychicznie. Ale nie jest żle, tak jak już pisałem, kupowałem po cenie średnio 10 pln, zbierałem od stycznia do kwietnia 2020. Liczyłem na to że jak wzrosną przychody i zyski to wzrosną również obroty, poprawi się płynność. Tak się jednak nie stało. Gdyby coś złego działo się na rynkach, trudno byłoby mi wyjść z inwestycji. Jeśli kurs BIP spadnie w okolice 20 część tego co sprzedałem może odkupię. Nadal uważam że przed BIP jest wielka przyszłość. Ale nie da się szybko zmienić mentalności i nawyków żywieniowych Polaków. Na to trzeba czasu. Być może za 3-4 lata akcje BIP będą kosztować, jak mówi mój mały siostrzeniec, " czysta ". Czego sobie i Wam życzę :)