Bolo, od razu zrobiło się raźniej, jak wróciłeś:) oby Twój góral miał w dalszym ciągu dobrego nosa. Widać, że w dalszym ciągu roślinka jest sztucznie trzymana pod kloszem, aby słonko i deszcz dostały się do niej, jak najpóźniej. Jednak prawa natury są nieubłagane i promienie radzą sobie coraz śmielej!