Kurde duża pewność siebie ( a może bardziej firmy). Ja bym był ostrożniejszy. Pamiętasz co się działo na Voolcie. Też pisałeś, że wszytsko cacy, że nikt nie rozumie co się dzieje. A jak się skończyło. Miałbym na Twoim miejscu więcej sceptycyzmu i pokory czy przypadkiem zarząd nie zrobi czegoś podobnego co miało miejsce na wspomnianym już Voolcie.