brak komunikatów o zmianach w akcjonariacie po sesjach 4 i 5 kwietnia, transakcje po tych samych cenach lub na groszowej różnicy oraz późniejszy zanik wolumenu intradejowego tylko potwierdzają, ze walor był mielony dla zwabienia świeżego kapitału od naiwnych kapitałodawców...
dziś natomiast są spadki na kolejnej sesji i rosnącym wolumenie...
no i ta rosnąca przewaga podaży...
wystarczy spojrzeć na pierwsze pięć półek kupna i sprzedaży...
po stronie sprzedażowej czeka juz wolumen 3 razy większy...