Rozgrywka i level design to jedno, ale czy zespół to sprawnie zaimpementuje to drugie. Zobacz na Cyberpunka - wszystko było bardzo dobrze dopięte (marketing, muzyka, klimat, level design, story), ale zapomnieli o tym, że mają kiepski silnik, plus zwolniła im część ekipy (podobno z oryginalnych devow Wiedzmina to tam dużo do cyberpunka nie dotrwalo, ale nie wiem na ile to prawda), więc końcowy produkt to kupa mułu bez fizyki, AI i kiepską grywalnością.
Tak samo tutaj - końcówka gry to jak zupełnie inna gra z nowymi sztuczkami i przeciwnikami, którzy wydają się bardziej naturalni w walce. Nie mówię, że to kwestia jednej osoby w zespole ale coś musiało to na wpłynąć, że połowa gry jest schematyczna jak schabowy z rosołem w niedzielę, a końcówka to wzorowy przykład jak robić dobre gry i bardzo dobrze rokuje na DLC.