Dnia 2019-12-27 o godz. 13:34 ~Gallileo napisał(a):
> "Jeden makler zamyślony patrzy w okno i nagle mówi melancholijnie:
> - Śnieg spadł...
> Chwila ciszy, zaskoczenie na sali, nagle jeden z maklerów krzyczy do zamyślonego kolegi:
> - To sprzedawaj człowieku!!!"
>
> ten snieg to musial jeszcze caly czas padac, bo jakby juz spadl to nie ma sensu sprzedawac (no chyba ze to koncowka zimy i trzeba sie spieszyc ze sprzedazą, zeby dostac za niego cokolwiek)
jak spadł to już nie pada , jeno odparuje/wyparuje w czasie odwilży jak pieniądze zainwestowane w akcje wikany