![]()
Lata 20-te. Na spotkaniu literatów ktoś krzyknął:
– Niech żyje uczciwość!!!– Ciekawe, z czego – mruknął Tadeusz Boy-Żeleński.
Żebrak do przechodzącej ulicą celebrytki:
– Proszę pani… Nie jadłem już od czterech dni…– Gratulacje! Chciałabym mieć taką siłę woli!