Gdybym ja był czegoś pewien na giełdzie to dawno byłbym giełdowym milionerem, tu wszyscy sobie kit sprzedają, tylko jedni prawie codziennie całymi latami piszą na forum o nadchodzącym jutro odpale na podst. swojej wiedzy tajemnej, a inni jakimiś biuletynami usiłują innym wciskać jakieś pseudonaukowe teorie o swoich wizjach wisielców na wykresach albo coś przez coś dzielą i mnożą przez przyszły los królika wyskakującego z kapelusza, więc zawsze wyliczą to co chcą aby im wyszlo.
Uważam, ze w tych biuletynach lepiej analizować prozę niż cyfry, ponadto ważne jest pojawienie się z biuletynem wiekszego wolumenu w kursie, który nawet jak jest sztuczny to jednak jest tu dobrym prognostykiem, ponieważ napisanie wzrostowego biuletynu komuś ma służyć, a z pewnością ten ktoś też tu dawno nic nie zarobił, a pewnie obraca sporym pakietem skoro zamówił taki raport.
A wizja o Putinie wzięła się ze wspólnych początków historii biznesu Sztuczkowskiego i ukraińskiego ISD, które obecnie jest w rękach Putina, a to Putin tworzył kiedyś oligarchię na Ukrainie, więc i początkowy wschodni kapitał z życiorysu Sztuczkowskiego mógł być mutacją tamtego systemu, co musi się za nim ciągnąć do dziś. Także w obligacjach cognoru siedzi pewnie ta zmutowana ukraińsko-rosyjska kasa, natomiast obecnie jest w tym wszystkim niepewność, bowiem warranty cognoru powstawały przed wojną Putina z oligarchami na Ukrainie i obecnie taka koncepcja może upaśc.
Sugestie BDM o powrocie 15 mln warrantów do Sztuczkowskiego mogą wlaśnie wskazywać, że jakaś pierwotna koncepcja upada ( np. ta fuzja) a te 45 mln akcji, ktore obejmą NN obligatariusze to może być pula do upłynnienia na rynku przez naszą szwagiernię, czyli np. jakaś nadwyżka walorów prezia, który też mógł inwestować w obligi.
Moim zdaniem ten raport BDM jest np. dowodem, że COG nie zejdzie z giełdy ( aby żywić tylko obligi) i zapowiada koniec kiszenia kursu…ale … każdy jest kowalem swego losu... niemniej, ten dylemat zakupu po 1,6 czy też po 1,7zł wydaje się nieco śmieszny.