te wszystkie abstrakcyjne wyliczenia, strategie i analizy są jak drażnienie wygłodniałych poprzez pokazywanie im kolejnych wyrafinowanych sztućców do jedzenia pieczonego kurczaka zamiast podać im kurczaka, czyli sufitowa cena 2, 01 dla starych trzymaczy waloru może być sugerowanym poziomem do wywalania, a dla ew. świeżych nabywców ma pewnie być straszakiem, sami pewnie niewiele zgarnęli poniżej tej ceny, wiec liczą na to, że stary jeleń sypnie im w tych okolicach a później zrobią rajd ( pod byleco) pewnie grubo pow. 6 zł i tam dopiero będzie pieczony kurczak
Ciekawe jest też, po co Sztuczkowski udawał podsuwanie obligatariuszom wszystkich walorów z Holdco, bo skoro BDM sugeruje (czyli mają ew. przeciek) powrót 15 mln warrantów ( i pewnie akcji) do Sztuczkowskiego to można np. domniemywać, że zamiast pieczenia kurczaka przy ognisku Putina to wkrotce będzie tu bardzo wielkie podciąganie kursu pod wywalanie 45 mln akcji objętych przez NN obligatariuszy, czyli jakieś ich slupy