…oczywiście jest to takie sobie gdybanie.
Niemniej, słabo widzę byt COG bez mocnego inwestora.
A wracając do PGZ i Raportu BDM to można też tu wysnuć takie wnioski, że w tym roku w pierwszej kolejności pojawią się tu inwestorzy finansowi z przekształcenia obligacji wymiennych na warranty/akcje i na WZA będą mieć tylko ok. 35% głosów, i którzy mogą się nam ujawnić lub też nie, w zależności od progów posiadania. Natomiast w przyszłym roku nastąpiłoby dalsze skracanie długu obligacyjnego i wówczas odbyłaby się następna restrukturyzacja akcjonariatu z możliwym wyjściem dotychczasowych inwestorów finansowych na rzecz grupy PGZ.
Za takim rozwiązaniem może np. przemawiać zapewne nieudolne wdrażanie technologii produkcji koreańskiego podwozia do armatohaubicy Krab, które będzie pewnie zlecone Bumarowi, i który pewnie sobie z tym nie poradzi, bo na to wskazują jego historyczne dokonania robione już w tej materii od kilku lat. Wówczas Bumar stanie się czerwoną latarnią PGZ, a to ważne zlecenie będzie musiało trafić do innego krajowego podmiotu i wówczas będą argumenty dla budowy jakiegoś nowego konsorcjum pancernego, co by uzasadniło też pozyskiwanie dla państwowych struktur PGZ np. prywatnych spółek z doświadczeniem w technologii pancernej oraz np. uzasadnienia nabycia infrastruktury stalowni H.Cz. z zamiarem stworzenia tam jakiegoś unikatowego centrum pancernego w oparciu o kadry naukowców i wyselekcjonowanych pracowników.
Oczywiście jest to znowu gdybanie, a w takim molochu jak PGZ to wiele może zależeć od pieniactwa związku zawodowego i siły politycznego poparcia dla działań prezesa Dąbrowskiego, wiele też zależy od charyzmy Sztuczkowskiego i jego dążeń do odzyskiwania pozycji w biznesie a PGZ to też jest szansa dla niego.