Oby się nie okazało, że ta "złożoność" sprawy w sądzie i jej nie kończenie w rozsądnych ramach czasowych to efekt czyjejś finansowej pomocy. Media też niechętne do nagłaśniania sprawy bo wcześniej lansowali (chyba nikt nie sądzi, że za darmo) wspólne wszędzie hasło... "Kra..se bankrut opuścił Petrola, gazu i ropy w Kazachstanie nie znaleziono"
Jak to teraz wszystko odkręcać? Może to jest problem i stąd ta przewlekłość?