A i jeszcze zapomniałem dodać.
Racjonalizujecie sobie, że osoby negatywnie wypowiadające się o spółce Votum i przewidujące dalsze spadki (a te w przypadku pęknięcia bańki będą wynosić -90% od szczytu), to muszą być płatne trolle albo jakaś mityczna spółdzielnia, która chce kupić tanio, bo widzi tu potencjał do wzrostu.
Otóż nie. Ani ja, ani ten drugi Inwestor nie jesteśmy żadnymi płatnymi trollami ani z żadnej spółdzielni.
Może jak stracicie wszystkie pieniądze na tej spółce to spadną wam łuski z oczu, chociaż może i nie patrząc na akcjonariuszy PCC Exol, którzy od pandemii wierzą, że kurs po następnym raporcie "na pewno wystrzeli na 9 zł".