Oczywiście że cały milion się nie przekręci, ale z ludzką chciwością nie wygrasz. Jeśli ktoś może zrealizować 20% zysku z tego co zainwestował w crowdfundingu, to właśnie to czyni. Nie każdy ma na tyle mocną psychikę żeby trzymać dalej skoro widzi że z prawie 7 zł spadło już na 5,70 zł. Ale to się skończy, może dziś, może za parę dni. Sam też dobieram w obecnych okolicach, ale jestem leszczem i moja świnka skarbonka nie jest bez dna i sam nie pociągnę tego do góry. Pozostaje czekać i liczyć, że poziom 5,50-5,70 zł to dołek.