ale ty hamulec jesteś... :-)
uważasz, że cały milion ci się przemieli, tak?
ja tek nie uważam
co się na tą chwilę miało oczyścić to już się po części oczyściło
papier nabrał już trochę płynności, o którą zawsze chodzi
w nieskończoność nikt nie będzie tej płynności podnosił :-)