Wracamy na ten wątek . Nie jestem pesymistycznie nastawiony tylko po prostu przykre że przy takim rynku stoimy . Spójrz na wykres obroniliśmy wsparcie i teraz powinniśmy wejść na 7.60 zeta i tam lekki odpoczynek przed już tym razem wspinaczką na dużo wyższe poziomy i oby wolumen się zwiększył . Tak to widzę . Według mnie już niedługo ale szkoda że tracimy taki dzień .