Jan , nic nowego nie napisałaś, ale odważnie. Niech gawiedź się uczy od mądrzejszych i ich słucha, a przynajmniej niech nie przeszkadza. Czytając opinie rekinów giełdowych ubranych w szaty "wybitnych autorytetów" zadaję sobie pytanie, ile ci artyści internetu maja za sobą oficjalnych i fachowych publikacji ? Jan , pisz swoje, bo lubię czytać Twoje opinie, które są często poddawane surowej, a czasami bezmyślnej krytyce. No cóż "taki mamy klimat".
Wesołych Świąt dla otwartych umysłów !