Jeśli im się uda to jest opcja na drugi CDR albo 11 bit - docelowo za parę lat na kursie. Aktualnie gamedev jest w ogromnym kryzysie, wiele małych i średnich firm upada, zwalnia, zamyka projekty, więc dobrze by było aby chociaż jedna spółka poszła na wyższe poziomy, bo już dawno nic się nie wybiło. Czego oczywiście nam wszystkim życzę.