Pan Szostak zmniejszył zaangażowanie o zero dziesiata po przecinku - już nie chce mi się szukać - w porównaniu do tego co miał wcześniej. Nie wiem czy na waciki czy coś innego, ale jak potrzebował drobnych to myślisz że będzie dzwonił po funduszach i pytał czy chcą 2 tys papiera?
Ktoś ma jakieś informacje na temat inwestora? Bo dzwoniąc do Protektora to nic się nie można dowiedzieć.