Bo ludzie w końcu stracą cierpliwość do spółki która w jednym raporcie chwali się jak to świetnie sprzedaje się gra a w drugim pisze że " jest szansa na zwrot kosztów". Świetnie sprzedające się gry zwracają koszty w 48godzin a nie w 7 miesięcy. Żadnych szczegółów co do sprzedaży co do tego jak wyglądała umowa z wydawcą i dlaczego nie ma z niej zysków. Kim jest nowy tajemniczy wydawca którego nawet nazwy nie podają i generalnie mają w d... akcjonariat ujawniając coraz to nowe trupy w szafie z odpisami na 8 lat po kilka milionów.... No kiedyś cierpliwość musi się skończyć.