wiesz co, przy tak dużej firmie, (ilość oddzialow i zsumowane obroty) jak ktoś może wymagac od "krula" żeby dbal o scierwo (mam tu na myśli tez siebie), które kuplio sobie "paręnaście" akcji, czy trzyma warranty od kilku lat, to chyba się pomylil, sztuka nie może patrzeć na kesa czy stalowego żeby im było dobrze, g... ich to interesuje, przecież wiesz.
ja majac warrasnty licze na co licze, mam pewne spostrzeżenia jeśli chodzi o sytuacje biezaca i ta w najbliższej przyszłości, pisałem o niej wielokrotnie, a co będzie. we'll see. pozdrawiam