Nikogo nie zachęcam na wzrosty a tymbardziej na spadki- sam mam akcje. Wolałbym jednak zeby spółka rzeczowo i klarownie wszystko wyjaśniała o czasie a nue stwarzała pole do niedomówień i rożnej maści naganiaczy tworząc tym samym pole do działania dla tzw spółdzielni. A przed nimi to lepiej uciekać bo skończy sie w samych gaciach...