Napisane w sedno tarczy. Dodałby, że wszyscy sceptycy mają racje co do jednego - bawimy się tu w spekułę, spółka jest w istotnym momencie swojej historii, text app i cała konwersja na suite wyjdzie, albo nie do końca wyjdzie. Spółka albo ma świetlaną przyszłość albo istnieje ryzyko dryfu, bo nie upadłości. Niestety nie dowiemy się tego w tym roku, ani na początku przyszłego roku. Realnie 1 - 2 lata, choć będą znaki :). Z rzeczy nie polegających na wróżeniu ze szklanej kuli - obecna wycena to jasny sygnał od rynku, że nie wierzy w transformację spółki, a co najmniej jest sceptyczny. Spadek od ATH 70% to jasny sygnał. Rozumiem tych, co lubią szybciej obrócić pieniądzem lub nie mają go zbyt wiele. Ja tez nie mam teraz dostępnych środków żeby tu mocniej dobierać. Inwestycja co najmniej 2 letnia. Jeśli będą wypłacać dywidendę w okolicach 10% brutto, to te 2 lata miną przyjemnie, nawet jeśli wycena zejdzie na 4x. Przy tym, to nie jest tak, że jeśli nawet text app nie da spektakularnych wyników, nie pojawi się tutaj dwucyfrowy roczny wzrost zysków to już możemy gasić światło, oni dalej będą ciągnąć jeszcze wiele lat uzyskując regularne, przyzwoite zyski, a wycena może zejdzie o kolejne 30% w dół od obecnej (przypomnijmy IPO - 18.6 pln w 2014, to obecnie prawie 30 pln uwzględniając inflację, a dochody były 10x mniejsze). Natomiast, jeśli zrealizuje się w jakimś kształcie scenariusz optymistyczny - to tutaj luźno przebijemy sufit trzycyfrowy, gdy odwróci się sentyment. Każdy podejmuje własne decyzje inwestując lub nie.