och, ach, ależ subtelność, jaka misteria działania - oczywiście nikt nie wie, kto sypnął akcjami, nikt się nie domyśla, a knf nie ma narzędzi, żeby to sprawdzić... jedyna zmiana procedury dotyczy czasu: już nie na koniec sesji - ale gościu ulizany, zmieni się władza, zmienią się zasady i takie sprawy nie zdążą się przedawnić.