bardzo dziwne zachowanie zaobserwowałem, natychmiast po jakimkolwiek zakupie pojawia się zlecenie S ponizej ostatniego zakupu, ale to zlecenie jest natychmiast jakby jakiś automat wystawiał po kilku sekundach,
wyglada na to jakby ktoś większy chciał siępozbyć dużego pakietu ( rodzina poprzedniego prezesa) i pewnie jak podaż zniknie to kurs wroci do poprzedniego poziomu
a tak nie widac końca wywalania, własnie 500 akcji po 31,5 poszło