Nie wiesz Ty, nie wiem ja, kto wchłonął. Ktoś to kupił, uważam, że zwykły rynek też mógł - dużo tego przecież nie było - dlaczego nie?
Nikt z nas nie ma wpływu na zlecenia składane przez innych. Ktoś puści akcje na lewo, ktoś poprawi i zrobi się 0,22. Istotne jest to, że spółka ma być do naprawienia. Jeśli dadzą podstawę temu szybko, to i na kursie będzie to widoczne.