Dokładnie tak zrobiłem jak mowisz - sprzedałem żeby się nie denerwować.. Żałuje tylko ze tak długo pieniądze leżały jakby w skarpecie. Dobre wiadomości nie ruszały kursu. Małym wolumenem można było sterować kursem w granicach 50gr za akcje (nie na tyle małym zebym mógł to zrobić osobiście). Zaglądam teraz z ciekawości. Pieniądze wsadziłem w inną spółkę. Może coś kupię jak spadnie jeszcze trochę, spekulacyjnie. Nie spadnie to trudno, ktoś inny zarobi, czego życzę.