"...który w 4q zostanie wznowiony oraz problem z Niemcami, które też w 4q powinny zostac wyprostowane."
To są bardzo optymistyczne założenia. Glaxo ma wycofany produkt konkurencji z rynku i będzie pewnie przeciągał rozprawę, bo jest to na ich korzyść. A prawników ma pewnie dobrych. O wznowieniu sprzedaży Valzeku też słyszymy już od dłuższego czasu. Przy całym szacunku dla Prezesa Wieczorka, to akurat w terminach machnął się on nie raz i nie dwa.
"Ale powiedzmy sobie jasno, wycena i wzrosty celonu nie są wynikiem sprzedaży Salmexu czy valzek."
W okolicy debiutu głównym czynnikiem cenotwórczym był Salmex i perspektywy jego sprzedaży w USA. Dla mnie do niedawna też był to jeden z dwóch (obok szerokiego portfolio leków innowacyjnych) powodów, dla których mam akcje Celonu. Teraz tym powodem jest glównie esketamina, którą niestety potencjalnie może spotkać ten sam los co Salmex w USA.