Tak jak przewidywaliśmy... :)
Wybicie z podwójnego dna, przełamane spadki przy zauważalnych obrotach. Dogrywka bardzo przyzwoita.
Teraz czeka nas potwierdzenie powyżej 20,50 i atak na 21,30-21,50.
Gdyby i to wyszło, to to sen p.Jakubasa o 27,40 będzie faktem jeszcze w czerwcu.