Może zamiast ulegać urzeczeniu, warto trochę się dokształcić.
Warto zapoznać się co znaczą terminy: holding, jednostka dominująca, podmiot zależny, podmiot współzależny, podmiot stowarzyszony.
Wtedy będzie można zrozumieć pismo rzeczonego Prezesa Okońskiego.
Chyba, że ktoś dokładnie je rozumie i wie o co chodzi, a udaje tylko naiwnego.
Czego jak czego, ale mistrzów manipulacji w tym kraju nie brakuje.
Prawda obiektywna, to chyba jakaś fatamorgana na tej ziemi.