Ja to sobie myślę że oni sami od siebie kupują te akcje byle był jakiś ruch na giełdzie. No dobra jestem pewny. Bo współudziałowcy by ich zjedli. Pionier i Nationalen to raczej nie są młode grzybki a tu są prowadzeni za nos jak frajerzy. A zapytajcie czy te zabezpieczone środki dla skarbówki to gotówka? Czy nic nie warte chałupy w Gnieźnie? To się zdziwicie.