Jasiu. Na walącym się szerokim rynku kupiłeś akurat ten papier dokładnie po cenie przy której niewiele wcześniej lamentowałeś nad jego "nieatrakcyjnością", żałosnych perspektywach firmy i branży, ostatniej szansie wyjścia z akcji. Rozmiary nieuchronnej zwały pozostawiłeś wielkodusznie wyobraźni czytających
To może być nieskuteczne Jasiu bo ludzie nie są aż takimi idiotami i gówniarzami jak twierdzisz. Nie mierz innych swoją miarą. A jeśli tacy faktycznie bywają to z kolei strzelasz sobie w stopę psując papier do którego się tak żałośnie skradasz.
Jak w tytule "albo albo" Jasiu, ale w obu przypadkach robisz z siebie pajaca i wesz zupełnie za free. Pozostaje ci wyłącznie trzygroszowy daytrading. Nieco paniczny w dodatku i okupiony potem szczeniackimi "zwierzeniami".
Stać cię i na 5 groszy Jasiu tylko wzmocnij psyche. Nie bój się własnych postów, może niech cię ktoś przytuli. Choćby za szmal, bo podejrzewam że człowiek o takiej mentalności w swoim otoczeniu też wywołuje wyłącznie odruch wymiotny.