Tak widzie to od momentu gdy kurs przeskoczył 12. Zaraz po świętach był bardzo nienaturalny układ w arkuszu zleceń: po prawej i lewej duże zlecenia po 20k akcji. Wydawało by się że to blok nie do przejścia ale co chwilę było zrzucane niżej. To co obserwujemy to dokładnie to samo co z początkiem grudnia jak kurs zszedł w okolice 10,4.
Taktyka polega na wymęczeniu i odebraniu papiera po taniości. Ile to będzie trwało ? Przeważnie Mirek ruszał z początkiem lutego, jak będzie zobaczymy.
Ja jestem spokojny tu są za silne fundamenty żeby się czegoś obawiać.