U wisielców dzisiaj "pozdrawiacz' na dyżurze.
Chłopa nadziali 3 lata temu po 15 złotych i tak pozdrawia, pozdrawia i pozdrawia, hehe.
A tymczasem kurs szoruje na historycznych minimach, przychody spadły, emisja dla szwagrów w drodze.
Ale co tam, upokorzenia przetrwacie pozdrawiając sie.
To i ja was pozdrawiam, z radości, ze nie mam tych kwitów.