a widziałeś samą końcówkę, przecież to już mnie bawi, jak walczył zapalczywie o ściągnięcie jeszcze niżej kursu, żeby na wekend to ładnie nie wyglądało, co by nie ruszyli znów inwestorzy od poniedziałku jak dziś; oj, przestraszył się dzisiaj, że nie dotrzyma w ryzach kursu; oj, jakie będzie piękne wezwanie...
Ale najważniejsze, na S 25 doszedł nam dzisiaj śliczny baton 12.500 szt.!!! Akcją ich załatwimy na amen.
Już blisko, kurs już kipi, kipi, a ci ostatkiem sił gaszą...