Dnia 2013-08-27 o godz. 10:53 ~bałwan śniegowy napisał(a):
> Ostatnia informacja z Depa n.t. linii kredytowej pochodzi z
> 19.07 i mówi o konieczności dostarczenia przez wszystkich
> uczestników konsorcjum podpisanych umów CAA i CFA, które
> Dep podpisał 10.06. Jeżeli inni uczestnicy ich jeszcze nie
> podpisali (nie wiemy ilu w rzeczywistości jest tych
> członków - im więcej, tym trudniej i dłużej dopina się
> umowę). oznacza to prawdopodobnie, że są rozbieżności co do
> treści. W dalszym ciągu też nie ma oficjalnej informacji co
> w sytuacji, jeśli przynajmniej jeden z członków konsorcjum
> nie dogada się z bankiem i wypada z gry.
Według mnie w
> takiej sytuacji cały projekt upada lub zmieniają się
> warunki udzielenia linii kredytowej co powoduje dogadywanie
> umów od początku. Czyli przeciąga się w czasie uruchomienie
> linii, a właściwie poddaje w wątpliwość jej uruchomienie. I
> pewnie to jest przyczyną stagnacji kursu. Gdyby przyznanie
> linii kredytowej, tak jak mówił podobno Kluba, było pewne
> na 100%, akcje kosztowałyby już dużo więcej. Są
> wątpliwości, kurs nie rośnie. Dlatego to, co piszą
> spekulant i Inwestor, że przydzielenie kredytu nie
> spowoduje wzrostu kursu, jest według mnie bez sensu.
> Powtórzę jeszcze raz. Przydzielenie kredytu nie jest w
> dalszym ciągu pewne na 100%.
Decyzja o przyznaniu kredytu odbywa sie po analizie finasowej. Jakby nie dostali kredytu to ML nie przygotowywalby umowy, nie zadal cesji a Depend nie mialby co podpsiywac w Kancelarii Notarialnej.itd. Bo po co w tej sytuacji? Odpowiedzialnosci zbiorowej nie bedzie, co najwyzej jak ktos sie nie wyrobi to konsorcjum bedzie szczuplejsze. Bank nie pozbywa sie ot tak kredytobiorcow z dobrym pomyslem na biznes, bo strzeliby sobie w stope. Tutaj problemem jest tylko czas, tzn kiedy chca ostatecznie zakonczyc konsorcjum i przystapic do rozpoczecia uruchomienia linii de facto rozpoczecia biznesu.