Czy teraz moby_dick nadal będzie mi tu wyjeżdżał z bajkami o braku znajomości ekonomii? Może jeszcze doda, że nie będzie dyskutował, a wszystko to była "niewidzialna ręka rynku". Z takim światopoglądem on chyba nadal wierzy w św. Mikołaja i jego niewidzialne robienie prezentów.
Tymczasem fakty są takie, że po chamsku zwalono kurs Newagu w połowie roku bajeczkami o złych wynikach i wskaźnikach, by nowe OFE mogły się obkupić w tanie akcje lub dokonać wymiany w portfelach. Potem bardzo pilnowano, by nie zostały złamane poziomy wywołujące trend wzrostowy. Jak wiadomo boczniak najbardziej deprymuje graczy. Dlatego całkowicie należy odrzucić żenujące infa, że nie ma kto tego kupić... Gdyby tak było to z powodu braku popytu sprzedano by do OFE ponad dwa miliony akcji??? Których nikt zapewne nie chciał kupić??? Czyżby te 2 miliony, które wycofano z IPO?
Inwestorzy chcieli tylko obawiali się zmowy "tłustych misiów"
To dlatego taką wściekłość na defetystycznych uczestnikach forum wywoływały moje wpisy o mordowaniu kursu, zagrywkach psychologicznych i "kreatywnej księgowości", KNF i OLAF itp. Bo to im krzyżowało plany zakupowe po z góry ustalonej, wysoce atrakcyjnej cenie. Ot i cała mi "niewidzialna ręka rynku" i ekonomia na poziomie bananowej GPW !!!
A chłopaki dalej śledzą kreski i podniecają się swoją znajomością ekonomii. Jedynie AS, spośród defetystów był uczciwy, i miał odwagę opisać dlaczego tak robi "chapeau_bas" AS.
Podsumowując. Solidne wzrosty na NEWAGU są nieuniknione.
Pozdrawiam Obserwatora.