O ja pierdziu!!!!!! Elemelku ukochany wylałeś miód na moje serce!!!!!!
Ja to mam ze 2k woluminów do ogarnięcia bo po kilkakroć wracam i czytam za każdym rzem do ogarniętej książki, wiele wydań co ojciec zbierał....
Szkoda że nie mamy okazji w realu się pomieniać białymi krukami z tych tematyk....
Bunch pełna twórczość to ma u mnie honorowe miejsce na półce - latami ganiałem po antykwariatach by skompletować wydanie krakowskie. Ze starożytności to też wiele bo przeokrutnie lubię. Ale ostatnio to Wołoszański i Peter Heather. Skąd mój nick to chyba dla CB nie zagadka - bo wszyscy myślą że z Browna a to tak nie do końca bo nie od niego - od kogoś mądrzejszego.
A poza wszystkim to dużo dużo pamiętników i dzienników z II wś bo grzebię nie tylko w książkach. Fajnie mnie rozbawiła historia wydania wspomnień Michaela W http://www.forum.eksploracja.pl/viewtopic.php?f=29&t=20787
Zablokowali drugi tom....., prawda długo polowałem
Ktoś to cwanie nazwał Historia nie dla Idiotów...
Można by gadać i pisać godzinami przy starym dobrym Oldzie....., ale wracając do kwestii Kapcia.....
Kol Fizol jeśli Panie gardłem nie przechodzi....bo jeśli gardło za ciasne to je zawsze rozerżnąć można jak to senatorowie usłyszeli będąc na audiencji w Kijowie u Bochdana Chmielnickiego.....
No cóż jeszcze raz napisze historia lubi się powtarzać i tu kurna nikt ameryki nie odkrył!!!!!!, parytet zrobili i kapcia na famura wymienili....., kapeć był pod 4 złocisze a famur był pod 6 złociszy....
Zrobili prosty numer jak NBP, wcześniej w jednogroszówce miedzionilku było więcej złomu wartościowego jak jeden grosz.
Mądre głowy się zebrały i doszły do wniosku że wymienimy w obiegu jednogroszówki miedzioniklowe na metaliczne miedziowane.
Kumasz bazę?
PS... Znowu skasują posta?